Nie ma chętnych na remont ul. Bydgoskiej

Kolejna fordońska inwestycja będzie opóźniona z uwagi na brak wykonawców. Żaden podmiot nie złożył oferty na przebudowę ulicy Bydgoskiej w wymaganym terminie. Co to oznacza dla mieszkańców?

Poprzednią opóźnioną z tej samej przyczyny inwestycją była przebudowa nabrzeża. Tymczasem upłynął dziś termin składania ofert w sprawie przebudowy ulicy Bydgoskiej.

Informacja zamieszczona na stronie Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej jest następująca:

Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli nie złożono żadnej oferty niepodlegającej odrzuceniu.

Do upływu terminu składania ofert, tj. do dnia 21.02.2018 r., do godz. 10:00, nie złożono żadnej oferty.

Sam termin ogłoszenia przetargu został opóźniony - miało to mieć miejsce przed wakacjami, tymczasem przetarg został ogłoszony 3 sierpnia. Brak wykonawcy oznacza dalsze opóźnienia, a co za tym idzie zawiedzione nadzieje mieszkańców w przeddzień wyborów samorządowych.

Ulica Bydgoska, poza byciem jedną z wielu ulic w mieście o zdegradowanej nawierzchni, urosła do rangi symbolu. To tutaj odbyły się pierwsze protesty, po tym, gdy miasto rozpisywało kolejne zamówienia na projekty rewitalizacji dawnego miasteczka.

Kostka niezgody

Nie cichną też echa dyskusji odnośnie projektu przebudowy ulicy. Według przyjętego przez miasto planu z nawierzchni zniknie istniejąca kostka, a zamiast niej położony zostanie asfalt. Uzasadnione jest to natężeniem ruchu - po ulicy kursuje komunikacja miejska, a do znajdującego się przy niej supermarketu przyjeżdżają samochody ciężarowe z dostawami. Poza tym ruch samochodów ciężarowych jest zabroniony. Wielu mieszkańców wyraziło swoje niezadowolenie, argumentując, iż miejsce straci staromiejski klimat,

W sprawie asfaltu głos zabrało Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu:

Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu od pierwszych rozmów na temat rewitalizacji, uważało że nawierzchnia z kostki jest koniecznością. Realia, vide Wyzwolenia, dosyć szybko zweryfikowały ten pogląd. Kompromis na jaki musieliśmy iść nigdy nas nie zadowolił. Ulica traci swój niepowtarzalny charakter, co do tego nie ma wątpliwości. (...)

Nad nawierzchnią Bydgoskiej myśleliśmy długo. W końcu nawet Miejski Konserwator Zabytków p. Sławomir Marcysiak musiał ulec tej czarnej niczym asfalt wizji. Trzeba zbudować taką nawierzchnię, która wytrzyma tak natężony ruch ale pozwoli mieszkańcom ulicy normalnie żyć.

Damian Amon Rączka, SMSF, https://www.facebook.com/stowarzyszeniemilosnikowstaregofordonu/

Tymczasem w opinii wielu mieszkańców bardziej o trwałości drogi decyduje podbudowa i jakość wykonania, a mniej warstwa wierzchnia.

Bez względu na powyższe, remont ulicy będzie musiał zaczekać, aż znajdzie się podmiot chętny podjąć wyzwanie. ZDMiKP w swoim komunikacie nie podało nowych terminów. O dalszym rozwoju sprawy będziemy na bieżąco informować.

Zdjęcie: Ulica Bydgoska, (c) Google

Aktualizacja 23/08/2018 11:45

Prezydent Rafał Bruski poinformował za pomocą Twittera, iż przetarg na remont ul. Bydgoskiej zostanie natychmiast powtórzony, oraz że do powtórnego przetargu na projekt nabrzeży Wisły zgłosiły się 4 biura projektowe i miasto podpisze umowę.

Mural w Starym Fordonie gotowy. Jak się podoba? Mam też złą i dobrą informację dla Starego Fordonu: nikt nie zgłosił się do przetargu na Bydgoską - natychmiast go powtarzamy...

... i drugą podpisujemy lada dzień umowę na projektowanie nabrzeży Wisły - 4 biura projektowe zgłosiły się w przetargu.

Rafał Bruski, prezydent miasta Bydgoszcz

Dodaj komentarz